Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polymer clay / fimo. Pokaż wszystkie posty
Mój codziennik...
Decoupage, troszkę haftu, modelina Fimo- tym zajmuję swoje rece, gdy chcę dać odpocząć głowie. Mój blog jest odzwierciedleniem tego co lubie robić, pokazuję na nim rzeczy które tworzę, chcę zapisać je w pamięci. Czasami piszę o całkiem błahych sprawach, o tym co mnie porusza, intryguje, zastanawia, denerwuje. Jestem typowym cholerykiem ale mój blog to światek gdzie wszystko płynie sobie spokojnie...
dłubię bo lubię
Maugo dłubie.
Większość rzeczy znajdujących się na moim blogu to biżuteria zrobiona na użytek własny lub wręczana najbliższym i przyjaciołom w prezencie. Dłubanie to dla mnie sposób na relaks, na uspokojenie natury choleryka, na zaspokojenie oczu wielością barw i dłoni różnorodnością faktur. A ja dopiero zaczynam. W dość zuchwałych planach na przyszłość mam spróbowanie innych rękodzielniczych form.
Dłubalnia szajajaby
Dłubalnia to blog - bałagan, na który wrzucam i to, co gdzieś tam wydłubałam, i to, co przeczytałam, i to, co akurat mnie zachwyciło (i koniecznie muszę, po prostu muszę pokazać to innym).
A gdybym miała ściśle trzymać się rękodzielniczej strony bloga, dotyczyłby lepienia fimowych korali składania ich w biżuterię, dziergania szydłem i na drutach i czasem, naprawdę czasem, przeobrażania papieru w coś innego.


